kolczyki w kobaltowe kwiaty
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego talerza Villeroy & Boch w kobaltowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 12 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w kobaltowe wzory
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego talerza w kobaltowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 9 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w kobaltowe wzory
Duże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego talerza w kobaltowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 17 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w kobaltowe wzory
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonej miseczki w kobaltowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w kwadratowe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Wymiary elementów ceramicznych: 9 x 9 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w kolorowe wzory
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego dzbanka z angielskiego fajansu w kobaltowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 10 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w kolorowe wzory
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonej filiżanki z fajansu angielskiego w kolorowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w nieregularne kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Wymiary elementów ceramicznych: 12 x 14 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w kolorowe wzory
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego kubka z reprodukcją obrazu Klimta. Kawałki stłuczki oszlifowałam w opływowe kwadratowe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Wymiary elementów ceramicznych: 9 x 9 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w kwiaty
Duże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego talerza z porcelany chińskiej w kolorowe wzory kwiatowe. Kawałki stłuczki oszlifowałam w nieregularne zaokrąglone kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Wymiary elementów ceramicznych: 14 x 16 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w orientalne wzory
Okrągłe kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego talerza w orientalne wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 14 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w różowe wzory
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego kubka w różowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w kwadratowe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Wymiary elementów ceramicznych: 11 x 11 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w śnieżynki
Duże okrągłe kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego talerza z zimowym pejzażem. Kawałki stłuczki oszlifowałam i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 15 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w śnieżynki
Kwadratowe kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego talerza z zimowym pejzażem. Kawałki stłuczki oszlifowałam i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Wymiary elementów ceramicznych: 13 x 13 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w zielone wzory
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego kubka w ciemnozielone wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 8 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki w złote spiralki
Nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów stłuczonego kubka z reprodukcją obrazu Klimta. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 9 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki Włocławek
Historia fajansu włocławskiego sięga 1873 roku. Zakładów było kilka, zmieniali się właściciele i lokalizacje. Produkcja najbardziej rozwinęła się po II WŚ, kiedy w miejscowych zakładach powstawał nie tylko fajans, ale również porcelit i porcelana. Zróżnicowane było także wzornictwo - produkowano nie tylko naczynia, ale również elementy wyposażenia wnętrz (lampy, świeczniki, żyrandole). Mimo tej różnorodności, najbardziej rozpoznawalnym wyrobem z Włocławka jest talerz w ręcznie malowane kobaltowe kwiaty (z takich najchętniej korzystam :). I mimo, że najdłużej działająca fabryka zakończyła działalność w 1991 roku, dzięki lokalnym inicjatywom produkcja fajansu została wznowiona i trwa do dziś! Oto nieduże kolczyki, które wykonałam z fragmentów fajansu włocławskiego ręcznie malowanego w zielone wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w trójkątne kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Wymiary elementów ceramicznych: 13 x 14 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki Włocławek
Historia fajansu włocławskiego sięga 1873 roku. Zakładów było kilka, zmieniali się właściciele i lokalizacje. Produkcja najbardziej rozwinęła się po II WŚ, kiedy w miejscowych zakładach powstawał nie tylko fajans, ale również porcelit i porcelana. Zróżnicowane było także wzornictwo - produkowano nie tylko naczynia, ale również elementy wyposażenia wnętrz (lampy, świeczniki, żyrandole). Mimo tej różnorodności, najbardziej rozpoznawalnym wyrobem z Włocławka jest talerz w ręcznie malowane kobaltowe kwiaty (z takich najchętniej korzystam :). I mimo, że najdłużej działająca fabryka zakończyła działalność w 1991 roku, dzięki lokalnym inicjatywom produkcja fajansu została wznowiona i trwa do dziś! Oto kolczyki, które wykonałam z fragmentów fajansu włocławskiego ręcznie malowanego w kobaltowe wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 12 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
kolczyki Włocławek
Historia fajansu włocławskiego sięga 1873 roku. Zakładów było kilka, zmieniali się właściciele i lokalizacje. Produkcja najbardziej rozwinęła się po II WŚ, kiedy w miejscowych zakładach powstawał nie tylko fajans, ale również porcelit i porcelana. Zróżnicowane było także wzornictwo - produkowano nie tylko naczynia, ale również elementy wyposażenia wnętrz (lampy, świeczniki, żyrandole). Mimo tej różnorodności, najbardziej rozpoznawalnym wyrobem z Włocławka jest talerz w ręcznie malowane kobaltowe kwiaty (z takich najchętniej korzystam :). I mimo, że najdłużej działająca fabryka zakończyła działalność w 1991 roku, dzięki lokalnym inicjatywom produkcja fajansu została wznowiona i trwa do dziś! Oto malutkie kolczyki, które wykonałam z fragmentów fajansu włocławskiego ręcznie malowanego w zielone wzory. Kawałki stłuczki oszlifowałam w okrągłe kształty i połączyłam ze srebrnymi sztyftami. Ceramikę zeszlifowałam również z grubości - jest cieńsza niż pierwotnie, dzięki czemu kolczyki nie są masywne. Brzegi i tył pokryłam lakierem, co sprawia, że nie brudzą się i nie chłoną wilgoci. Sztyfty oraz baranki (zapięcia) wykonane są ze srebra próby 925 - wyrób jest antyalergiczny. Średnica elementów ceramicznych: 8 mm. Unikat - każdy z moich wyrobów występuje w jednym egzemplarzu. Upcykling - nie reprodukuję wykorzystywanych wzorów, niczego nie domalowuję - wykorzystuję wyłącznie oryginalne naczynia i motywy, które się na nich znajdują. Tym samym, stłuczce z odzysku nadaję nowe życie.
